
Bitomaty i kantory kryptowalut – nowa broń oszustów
Nazywają je Bitcoin ATM, kryptomatami czy bitomatami. Te futurystycznie wyglądające urządzenia, które jeszcze kilka lat temu były technologiczną ciekawostką, stały się jednym z najniebezpieczniejszych narzędzi w arsenale współczesnych oszustów. Najnowszy raport amerykańskiego FinCEN odsłania szokujący obraz: w 2024 roku przestępcy wykorzystali te maszyny do wyłudzenia 246,7 miliona dolarów, przy czym 67% ofiar stanowili seniorzy.
Anatomia współczesnego oszustwa
Zdawałoby się, że nikt nie uwierzy w historię o zagrożonych oszczędnościach, które można uratować tylko poprzez wpłatę gotówki do dziwnej maszyny w nocnym sklepie. A jednak setki tysięcy ludzi na całym świecie pada ofiarą tego pozornie absurdalnego scenariusza. Sukces oszustów nie wynika z naiwności ofiar, ale z precyzyjnego wykorzystania fundamentalnych słabości ludzkiej psychiki połączonego z wykorzystaniem technologicznych możliwości kryptowalut.
Współczesne oszustwo z wykorzystaniem bitomatów to mistrzowsko skoordynowana operacja psychologicznej manipulacji. Wszystko zaczyna się pozornie niewinnie – pojawiającym się na ekranie komputera ostrzeżeniem o wirusie, telefonem od rzekomego pracownika banku o podejrzanej aktywności na koncie, czy wiadomością o konieczności pilnej aktualizacji zabezpieczeń. Te pierwsze kontakty są starannie dobrane, by wydawały się naturalne i aktualne.
Stan emocjonalnego wzburzenia
Kluczowym momentem oszustwa jest wprowadzenie ofiary w stan silnego wzburzenia emocjonalnego. Informacja o zagrożonych oszczędnościach aktywuje pierwotne mechanizmy strachu w naszym mózgu. W stanie silnego stresu nasza zdolność do racjonalnego myślenia zostaje znacząco ograniczona – to biologiczny mechanizm, który w sytuacjach zagrożenia faworyzuje szybkie działanie nad dokładną analizą.
„Pana konto jest atakowane w tej chwili!”, „Mamy sekundy na reakcję!”, „Każda minuta zwłoki oznacza większe straty!” – takie komunikaty celowo wprowadzają ofiarę w stan paniki, w którym normalne procedury weryfikacji wydają się nierealne do przeprowadzenia.
Przewodnik do bitomatu
Ważenie robi metodyczność, z jaką oszuści prowadzą swoje ofiary przez cały proces. Nie pozostawiają nic przypadkowi. Podają dokładny adres najbliższego bitomatu, instruują jak dojechać, a nawet tłumaczą krok po kroku obsługę urządzenia. Pozostają w ciągłym kontakcie telefonicznym, zapewniając, że ofiara nie zostanie sama w żadnym momencie tej „misji ratunkowej”.
Szczególnie cyniczne jest wykorzystanie przez oszustów kodów QR. Te kwadratowe kody kreskowe, które miały uprościć życie konsumentów, stały się narzędziem precyzyjnego kierowania pieniędzy wprost na konta przestępców. Ofiara otrzymuje kod QR i instrukcję: „To specjalny kod bezpieczeństwa naszego banku. Zeskanuj go w bitomacie, a Twoje pieniądze będą bezpieczne.”
Psychologia zaufania
Oszuści doskonale wykorzystują naszą naturalną skłonność do ufania autorytetom. Posługują się profesjonalnym żargonem finansowym, demonstrują znajomość procedur bankowych, a dzięki technologii spoofingu ich numer telefonu może wyświetlać się jako oficjalny numer banku. W stanie emocjonalnego wzburzenia nasza zdolność do krytycznej weryfikacji tych sygnałów jest znacząco osłabiona.
Mistrzowskim posunięciem jest stworzenie narracji, w której ofiara i oszust są „po tej samej stronie barykady”. „Razem zatrzymamy tych cyberprzestępców”, „Jesteśmy zespołem”, „Liczy się każda sekunda” – takie komunikaty tworzą iluzję współpracy i wspólnego celu, co znacząco zwiększa podatność na polecenia.
Dlaczego właśnie kryptowaluty?
Przestępcy nie bez powodu wybrali bitomaty jako swoje narzędzie. Kryptowaluty mają unikalne właściwości, które czynią je idealnym medium dla oszustów:
Nieodwracalność transakcji – w przeciwieństwie do tradycyjnych przelewów bankowych, które można anulować w ciągu kilku godzin lub dni, transakcje kryptowalutowe są nieodwracalne. Gdy pieniądze zostaną przesłane, nie ma możliwości ich odzyskania bez współpracy odbiorcy.
Natychmiastowość – transakcje są przeprocesowywane w ciągu minut, co oznacza, że przestępcy niemal natychmiast uzyskują dostęp do skradzionych środków. Mogą je następnie błyskawicznie przenieść do innych portfeli lub wymienić na inne kryptowaluty.
Pseudoanonimowość – chociaż transakcje kryptowalutowe są zapisywane w publicznym blockchain, powiązanie adresów portfeli z konkretnymi osobami wymaga zaawansowanych technik śledczych i znacznych zasobów.
Techniki unikania wykrycia
Najbardziej zaawansowani oszuści instruują swoje ofiary w technikach, które – paradoksalnie – służą unikaniu wykrycia przez systemy bezpieczeństwa. Może to obejmować:
Strukturyzowanie – dzielenie większych sum na mniejsze transakcje poniżej progów raportowania. Oszust może instruować: „Ze względów bezpieczeństwa możemy przelać maksymalnie 9900 złotych jednorazowo. Będziemy musieli powtórzyć operację kilka razy.”
Smurfing – wykorzystanie wielu różnych bitomatów do przeprowadzenia transakcji. „Dla Twojego bezpieczeństwa musimy użyć różnych lokalizacji. Najpierw jedź do tego bitomatu…”
Przeskoki między blockchainami – natychmiastowe przenoszenie otrzymanych kryptowalut przez różne portfele i wymiany na inne kryptowaluty, co utrudnia śledzenie środków.
Przypadek z życia wzięty
Szczególnie dramatyczny był przypadek 72-letniej emerytki z San Diego, która straciła całe swoje oszczędności życia – 1,335 miliona dolarów. Wszystko zaczęło się od pop-upu na komputerze ostrzegającego o „zhakowanym systemie”. Gdy zadzwoniła pod podany numer, została przeprowadzona przez serię rozmów z rzekomymi specjalistami od cyberbezpieczeństwa i pracownikami banku.
Oszuści wykorzystali klasyczną technikę eskalacji – początkowo skłonili ją do wpłaty 55,700 dolarów przez bitomaty w San Diego. Gdy odkryli, że ma znacznie większe oszczędności, przekonali ją, że może „zabezpieczyć” swoje środki poprzez zakup sztabek złota i wysłanie ich do „Skarbu Państwa USA”, który miał utworzyć dla niej specjalny sejf.
Niewykrywalna sieć
Jednym z najbardziej niepokojących aspektów tego zjawiska jest fakt, że znaczna część bitomatów działa poza systemem compliance. Według śledztwa przeprowadzonego w New Jersey, ponad jedna trzecia operatorów w ogóle nie zarejestrowała się jako instytucja świadcząca usługi pieniężne, jak wymaga tego prawo.
To oznacza, że działają oni poza systemami monitoringu transakcji, bez obowiązku raportowania podejrzanej aktywności i często bez wymagań identyfikacyjnych dla klientów. Taka sytuacja tworzy idealne warunki dla przestępców – mogą oni celować w konkretne, niezgodnie działające bitomaty, gdzie prawdopodobieństwo wykrycia ich działalności jest minimalne.
Międzynarodowa sieć przestępcza
Raport FinCEN ujawnia, że meksykańskie kartele narkotykowe, takie jak Cartel Jalisco Nueva Generación, masowo przeszły na wykorzystanie kryptowalut zamiast tradycyjnego przemytu gotówki. W Chicago – głównym punkcie dystrybucji narkotyków w USA – działa obecnie 1167 bitomatów, co nie jest przypadkiem.
Przestępcy dosłownie podróżują między stanami w poszukiwaniu bitomatów z najsłabszymi zabezpieczeniami. To przypomina sytuację, w której złodzieje jeżdżą po mieście, sprawdzając, które domy mają najsłabsze zamki.
Jak się chronić?
Obrona przed tego typu oszustwami wymaga zrozumienia podstawowej prawdy: żadna instytucja finansowa nigdy nie będzie instruować Cię, by przelał pieniądze przez bitomat. To jest żelazna zasada bez wyjątków.
Inne kluczowe zasady bezpieczeństwa:
- przerwij kontakt – jeśli ktokolwiek wspomina o bitomacie jako rozwiązaniu problemu finansowego, natychmiast zakończ rozmowę;
- zweryfikuj bezpośrednio – zadzwoń do swojego banku pod numer z oficjalnej strony internetowej lub karty płatniczej;
- nie działaj pod presją – każda prawdziwa instytucja da Ci czas na przemyślenie sytuacji;
- nie ufaj technologii – podrobione numery telefonów, fałszywe strony internetowe i deepfake’i są coraz bardziej przekonujące.
Sygnały ostrzegawcze
Banki i organy nadzoru finansowego opracowały listę sygnałów ostrzegawczych, na które zwracają uwagę:
- klienci nagle wypłacający duże kwoty gotówki z kont oszczędnościowych czy emerytalnych
- wielokrotne płatności kartą poniżej progów raportowania na rzecz operatorów bitomatów
- starsi klienci bez historii aktywności związanej z kryptowalutami nagle przeprowadzający transakcje z bitomatami
- klienci wspominający o instrukcjach otrzymanych przez telefon dotyczących „zabezpieczania środków”.
Nie ma drogi powrotu
Najgorszą wiadomością dla ofiar jest fakt, że pieniądze przesłane przez bitomaty są praktycznie niemożliwe do odzyskania. W przeciwieństwie do tradycyjnych przelewów bankowych, które można cofnąć lub zatrzymać, kryptowaluty są zaprojektowane tak, by transakcje były nieodwracalne.
Przestępcy zazwyczaj natychmiast przenoszą otrzymane środki przez skomplikowane sieci portfeli i wymian kryptowalutowych, często wykorzystując techniki „chain-hopping” – przeskakiwania między różnymi blockchainami, co czyni śledzenie praktycznie niemożliwym.
W świecie, gdzie technologia umożliwia coraz doskonalsze mistyfikacje, nasza najlepsza obrona tkwi w zrozumieniu, że prawdziwi profesjonaliści finansowi nigdy nie będą kierować nas do bitomatów. To jest granica, której nie przekraczają żadne instytucje. Każdy, kto sugeruje użycie bitomatu jako rozwiązania problemu finansowego, z definicji jest oszustem.
Jeśli padłeś ofiarą takiego oszustwa, niezwłocznie skontaktuj się z policją, bankiem i zachowaj całą dokumentację.

Założyciel i partner zarządzający kancelarii prawnej Skarbiec, uznanej przez Dziennik Gazeta Prawna za jedną z najlepszych firm doradztwa podatkowego w Polsce (2023, 2024). Doradca prawny z 19-letnim doświadczeniem, obsługujący przedsiębiorców z listy Forbesa oraz innowacyjne start-upy. Jeden z najczęściej cytowanych ekspertów w dziedzinie prawa handlowego i podatkowego w polskich mediach, regularnie publikujący w Rzeczpospolitej, Gazecie Wyborczej i Dzienniku Gazecie Prawnej. Autor publikacji „AI Decoding Satoshi Nakamoto. Sztuczna inteligencja na tropie twórcy Bitcoina” oraz współautor nagrodzonej książki „Bezpieczeństwo współczesnej firmy”. Profil na LinkedIn: 18.5 tys. obserwujących, 4 miliony wyświetleń rocznie. Nagrody: czterokrotny laureat Medalu Europejskiego, Złotej Statuetki Polskiego Lidera Biznesu, tytułu „Międzynarodowej Kancelarii Prawniczej Roku w Polsce w zakresie planowania podatkowego”. Specjalizuje się w strategicznym doradztwie prawnym, planowaniu podatkowym i zarządzaniu kryzysowym dla biznesu.